Gdzie ćwiczyć z koniem?

Było już o tym, że rozpoczynając naukę dobrze jest zorganizować sobie warunki, w których nie będzie wielu rozproszeń. Wtedy koń i człowiek mogą się spokojnie skupić, szczególnie na nowym zadaniu. Jest to szczególnie ważne wtedy, kiedy mamy zamiar nauczyć konia różnych ćwiczeń rozluźniających, takich jak opuszczanie głowy. Będzie o niebo łatwiej, jeśli miejsce w którym ćwiczy się z koniem jest dla niego przyjazne i nie wywołuje dodatkowych stresów. Zwykle miejscem do ćwiczeń z koniem jest ujeżdżalnia albo lonżownik, ale czasem warto rozejrzeć się nieco dalej. Dla mnie, do nauki grzecznego stania przy rozczyszczaniu kopyt, idealny okazał się asfaltowy podjazd ogrodzony solidnie z trzech stron.

ania11Czasami takim miejscem może być cicha i osłonięta od wiatru łąka, chociaż wtedy trzeba pomyśleć co się stanie, jeśli koń zapragnie wrócić do stajni. Dobre są takie miejsca, gdzie nie trzeba konia trzymać na uwiązie, ale czasami ujeżdżalnie czy inne ogrodzone tereny dla koni wcale nie są miejscami ustronnymi. Często znajdują się w samym środku ośrodka jeździeckiego, w pobliżu dróg, parkingów, miejsc dla wypoczywających ludzi i tak dalej. W takich miejscach koń może robić coś, co dobrze zna i wykona w każdych warunkach, ale niekoniecznie będą dobre do nauki nowych rzeczy.

Szczególną uwagę trzeba na to zwrócić wtedy, kiedy zabieramy się za rozwiązywanie jakiegoś problemu; kiedy koń czegoś nie chce robić dlatego że się boi, albo kojarzy mu się to z przykrymi konsekwencjami. Na pewno trzeba wtedy unikać tych miejsc, w których te konsekwencje nastąpiły. Oprócz tego, można rozejrzeć się, gdzie najłatwiej przyjdzie nam przekonać konia do zmiany zdania. Następnie będzie można stopniowo się od tego miejsca oddalać, aż w końcu nowe ćwiczenie nie będzie sprawiało problemu w żadnej sytuacji.

→  Ailusia ●  26.08.2009  ●  08:20

Kategoria: Końskie zabawy

Napisz komentarz: