Ptaki smocze i magiczne

Pilch na dziś: “Wrony żyją po kilkaset lat, będą pamiętać tę chwilę wieki po naszej śmierci – powiedział Ojciec.” Gdyby, patrząc na wronę, pomyśleć sobie że naprawdę tak jest, można by czasem poczuć się nieswojo. Pamiętam jak kiedyś kolega opowiadał mi, że oswoił wronę, która wypadła z gniazda. Odchował ją i radziła sobie na wolności, tyle że pilnowała go i przy każdej okazji przylatywała, by posiedzieć na ramieniu. Starała się zawsze być w pobliżu, ale kiedyś coś ją spłoszyło i rozstała się ze swoim opiekunem.

img_3527 Jest coś magicznego w ptakach, szczególnie tych dziko żyjących i groźnie wyglądających. Wszystkie mają coś wspólnego z dinozaurami, różnymi jaszczurkami i tego typu stworami… na przykład ich łapy i pomarszczona skóra na to wskazują. Nie wspominając o tym, że można je nauczyć mówić. Może dlatego tak oswojone i “wykształcone” ptaki są częstym atrybutem czarodziejów? Pewnie każdy kto decyduje się kupić pierzastego domownika trochę myśli o tej magii, ale z drugiej strony sądzi, że ona jest tylko w bajkach.

Dobrze że ptaki także dają się wyszkolić, jest to najlepszy sposób na dotarcie do ich świadomości… kto nie chciałby przechadzać się z dumnym ptaszyskiem na ramieniu, które w dodatku mówi ludzkim głosem?

Napisz komentarz: