Największa zaleta zwierząt, autentyczność

“Nie pozostawało nic innego jak powrót do samego siebie”, napisał Jerzy Pilch. Niektórzy obawiają się, że jak staną się zbyt łagodni, to już nigdy nic nie uda im się wyegzekwować. Jednym uchem wpadają rady żeby “być sobą”, czekać aż pies czy koń “sam zechce”, a drugim słyszymy, że “jak teraz cię nie posłucha, to już nigdy”… albo że teraz trzeba psa/konia ukarać, bo inaczej już zawsze będzie robił co chce.

Oczywiście że o kontroli trzeba pamiętać w tym sensie, że jesteśmy odpowiedzialni za bezpieczeństwo. Ale można odpuścić sobie wymagania, dopóki nie nauczymy się szkolić zwierząt za pomocą nagród. Ci, którzy to potrafią, też wymagają. Tylko że robią to w taki sposób, żeby zwierzęta same oferowały zachowania, licząc na to że zostaną nagrodzone. A jeśli nie zostaną, to żeby próbowały dalej.

paulina2Pierwsza rzecz, jaką musimy mieć, to motywacja. Jest to też najcenniejsze, dlatego warto o nią dbać, czasami kosztem innych rzeczy, na przykład absolutnego posłuszeństwa czy perfekcyjnego wykonania. Nauczenie się tego wszystkiego wymaga czasu i obserwacji, dlatego ważne jest żeby się nie spieszyć. Początki to najlepszy czas na to, żeby po prostu być sobą i nie udawać że możemy więcej, niż naprawdę. Jeśli nauczymy się odpuszczać, to zwierzęta często będą oferowały więcej, niż się spodziewamy.

Napisz komentarz: