Bardziej odkurzone, niż wyszukane… Tata Muminka łowi ryby to gra online, tak stara, że wymaga ode mnie starszej wersji Java! Ale to zupełnie nie odbiera jej uroku, wręcz przeciwnie. Gra się tak: jesteś tatą Muminka i siedzisz nad brzegiem jeziora, a z wędki wydobywa się żyłka w dość osobliwy sposób. Chodzi o to, żeby tą wędką odpowiednio wywijać i złowić te ryby… jest trudno, bo jak się tę rybę złapie, to wcale jeszcze nie znaczy, że się ją wyciągnie.
Może gra się z czasem coraz nieznośniej rozpikslowuje, może rybki już nie wyglądają tak prawdziwie jak kiedyś, ale domek Muminków w tle, muzyczka i odgłosy natury nadal mnie wzruszają. Zwykle na tym samym wzruszeniu przypominam sobie o przecudownej bajce pod tytułem Sceny z życia smoków. Pod podanym linkiem dzieło to jest dostępne w całości, ale jeszcze przyjemniej się je czytało dawno temu w wersji drukowanej oraz ilustrowanej. Gdyby ktoś potrzebował, niech zdobywa.
Skoro już jesteśmy wśród smoków i Muminków, to na koniec bajka stworzona na zasadzie Open Source, przy użyciu Blendera, darmowego i otwartego programu do grafiki trójwymiarowej. Polecam młodym twórcom otwartego Internetu:
Big Buck Bunny from Blender Foundation on Vimeo.