Heej, ja tutaj nowa :) Mało tu o psach, a z powodu psa się tu zarejestrowałam- ale jest o kotach, yess!
Moja kotka (podobna do rasy somalijskiej) przybiega na zawołanie (komenda: Nikita, do mnie!), potrafi targetować nosem (komenda: nosek), podążać za targetem, przybijać piątkę łapką (komenda: przybij piątkę), miałczeć (komenda: powiedz coś), wskakiwać na łóżka, stoły itp (komenda: hyc!) :D Nawet mam zdjęcia, ale musiałabym zrobić nowe, bo na tamtych jestem w różowej piżamie :/
Mała porada, gdyby ktoś chciał sam spróbować klikać swoje koty: zwykle kiepsko pracują na jedzenie, długo je wąchają, zanim zjedzą... Może się okazać, że łatwiej jest nagradzać pieszczotami, i np. drapanie pod brodą zarezerwować do treningu. Nie słyszałam, żeby jakiekolwiek inne zwierzęta faktycznie traktowały pieszczoty jako nagrodę, ale w tym wypadku to ma sens. Ocieranie się okolicami policzkowymi o ludzi i różne przedmioty (to takie milutkie, kiedy kot ociera się o nasze nogi, prawda?) to koci sposób zaznaczania terenu- a dokładniej mówiąc, tych miejsc, gdzie zwierzak jest u siebie i czuje się bezpiecznie. (a "mniej miłe" :P znaczenie moczem i drapanie pionowych przedmiotów to sposoby zaznaczania granic terytorium- może to komuś pomoże w rozsądnym umieszczeniu drapaka i kuwety).