<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Klikerlab &#187; Na dobry początek</title>
	<atom:link href="http://klikerlab.pl/category/poczatek/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://klikerlab.pl</link>
	<description>Szkolenie zwierząt za pomocą nagród.</description>
	<lastBuildDate>Sat, 10 Jul 2010 20:49:25 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	
		<item>
		<title>Ruszając dalej z ćwiczeniami gibkościowymi</title>
		<link>http://klikerlab.pl/2010/07/10/ruszajac-dalej-z-cwiczeniami-gibkosciowymi/</link>
		<comments>http://klikerlab.pl/2010/07/10/ruszajac-dalej-z-cwiczeniami-gibkosciowymi/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 10 Jul 2010 20:49:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Carolyn Resnick</dc:creator>
				<category><![CDATA[Końskie zabawy]]></category>
		<category><![CDATA[Na dobry początek]]></category>
		<category><![CDATA[Szukanie w sieci]]></category>
		<category><![CDATA[Ćwiczenia Gibkościowe]]></category>
		<category><![CDATA[opuszczanie głowy]]></category>
		<category><![CDATA[początki]]></category>
		<category><![CDATA[praca z ziemi]]></category>
		<category><![CDATA[samokontrola]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://klikerlab.pl/?p=1745</guid>
		<description><![CDATA[<p><a href="http://klikerlab.pl/2010/07/10/moving-on-with-the-uberstreichen-exercises/">Read in English: Moving on with the Uberstreichen Exercises</a></p>
<p><em><a href="http://www.flickr.com/photos/tfrancis/761460839/" target="_blank"></a>Oto nasz długo oczekiwany, kolejny artykuł Carolyn Resnick na temat następnego z jej &#8220;ćwiczeń gibkościowych&#8221;. Wprowadzenie znajdziecie w tym tekście: &#8220;<a href="http://klikerlab.pl/2010/04/11/cwiczenia-gibkosciowe-od-carolyn-resnick/" target="_self">Ćwiczenia gibkościowe od Carolyn Resnick</a>&#8220;, a kolejny tekst tu:</em>&#8230;</p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://klikerlab.pl/2010/07/10/moving-on-with-the-uberstreichen-exercises/">Read in English: Moving on with the Uberstreichen Exercises</a></p>
<p><em><a href="http://www.flickr.com/photos/tfrancis/761460839/" target="_blank"><img class="alignleft" title="Fot. Swansea Photographer" src="http://farm2.static.flickr.com/1371/761460839_02f3688039_m.jpg" alt="" width="160" height="240" /></a>Oto nasz długo oczekiwany, kolejny artykuł Carolyn Resnick na temat następnego z jej &#8220;ćwiczeń gibkościowych&#8221;. Wprowadzenie znajdziecie w tym tekście: &#8220;<a href="http://klikerlab.pl/2010/04/11/cwiczenia-gibkosciowe-od-carolyn-resnick/" target="_self">Ćwiczenia gibkościowe od Carolyn Resnick</a>&#8220;, a kolejny tekst tu: &#8220;<a href="http://klikerlab.pl/2010/04/27/cwiczenie-pierwsze-czyli-zaczynamy/" target="_self">Ćwiczenie pierwsze, czyli zaczynamy!</a>&#8220;. Przetłumaczyła <a href="http://klikerlab.pl/author/tarisa/" target="_self">Tarisa</a>.</em></p>
<p>Kiedy twój koń jest już w stanie samodzielnie stać, oznacza to, że jesteście gotowi na następny krok. Połóż dłonie po obu stronach nachrapnika kantara, lecz nie wkładaj palców pod kantar, aby uniknąć zranienia, gdyby koń gwałtownie podniósł głowę do góry. Również z tego samego powodu nie trzymaj swojej głowy ponad jego głową. Trzymaj głowę konia prosto, oddychaj głęboko i rozluźnij się. Jeśli koń odwróci głowę w jedną lub w drugą stronę, delikatnie sprowadź ją na wprost i podążaj za ruchem konia, trzymając jego głowę. Ćwicz to przez krótką chwilę, tak aby koń to tolerował, następnie puść powoli i odejdź. <span id="more-1745"></span>Przerwanie jest bardzo ważnym elementem ćwiczenia. Koń uczy się dawać coś z siebie i robić to samodzielnie. Uczy się bycia odpowiedzialnym, bez konieczności pilnowania go. Uczy to konia pozostawania skoncentrowanym podczas, gdy go trzymasz jak i kiedy go puszczasz. Samoniesienie w ruchu może nastąpić tylko wtedy, kiedy koń jest wolny od aktywnego wpływu jeźdźca. Ćwiczenie to rozpoczyna waszą podróż. Samoniesienie tworzy prawidłowe chody i naturalne zebranie.</p>
<p>Następnym krokiem, w pierwszym ćwiczeniu, jest opuszczenie głowy poprzez delikatny nacisk kantara w dół- pamiętaj, aby oddychać głęboko i aby się rozluźnić. Sugerując opuszczenie głowy, przeplataj kolejno nacisk kantara w dół i trzymanie oraz sprowadzanie go na wprost, kiedy to konieczne. Kiedy twój koń lekko opuści głowę, ty też odpuść i spokojnie obejdź go dookoła. Jeśli twój koń zbyt szybko opuszcza głowę do ziemi, delikatnie podnieś ją tak, aby jego oko znajdowało się na poziomie twojej talii, albo niżej. Pracuj nad tym aby utrzymywał ją samodzielnie na wysokości, o którą prosisz podczas, gdy trzymasz go w podążający, rozluźniony sposób, dopasowując się do wyprostowania &#8211; albo wyżej albo niżej, jeśli potrzeba. To ci pomoże wykształcić bardziej efektywną komunikację przez wodze podczas jazdy.</p>
<p>Kontynuując ćwiczenie, przytrzymuj go w tej pozycji coraz dłużej i dłużej. Pozytywny wynik powinien być zakończony rozluźnieniem, zarówno twoim jaki i konia. Powinieneś czuć, że ty i twój koń jesteście głęboko połączeni w rozluźnieniu &#8211; stanie błogości. Koń przymknie wtedy oczy do połowy. Po drugim tygodniu proszenia konia o opuszczenie głowy, automatycznie wejdzie w uczucie błogości w rozluźnieniu. Początkowo, biorąc głowę konia pomiędzy swoje ręce będziesz czuł, że jego szyja jest zablokowana, co oznacza, że nie możesz jej z łatwością ruszyć. Kiedy spróbujesz, koń będzie się opierał, co jest dopuszczalne podczas pracy nad odblokowaniem go. W pewnym momencie sam ją odblokuje. Potwierdzeniem, że szyja jest odblokowana będzie to, że możesz delikatnie pokiwać jego głową do i od klatki piersiowej oraz w lewo i w prawo, a także zatoczyć małe kółka, podczas gdy koń pozostaje całkowicie rozluźniony.</p>
<p><a target="_blank" href="http://www.flickr.com/photos/stendec/32986833/"><img class="aligncenter" title="Fot. stendec" src="http://farm1.static.flickr.com/22/32986833_7dc42b91b6.jpg" alt="" width="483" height="500" /></a></p>
<p>Tylko sobie wyobraź, że jesteś na zawodach a twój koń zaczyna szaleć z jakiegoś powodu. Jeśli praktykowaliście to ćwiczenie, jedyne co musisz zrobić, aby osiągnąć spokój, to wykonać je. Koń zaraz odpuści i rozluźni się, a ty w jednej sekundzie odzyskasz kontrolę.</p>
<p>Twój koń uczy się, że odpowiadanie na prośbę przynosi radość i jest nagradzane. Pierwszą rzeczą, którą chcesz osiągnąć u konia jest kontrola jego głowy i nosa. Gdzie kieruje się nos, tam kieruje się koń. Kiedy jego nos jest szczęśliwy, to i koń jest szczęśliwy. Uczy się samoniesienia podczas pracy z tobą w stój.</p>
<p>Życzę szczęścia i mam nadzieję, że te ćwiczenia którymi z wami się dzielę będą dla was tak samo wartościowe, jak dla mnie. Chcę ponownie podkreślić, że ta metoda wspomoże każdy cel jeździecki oraz pogłębi więź i połączenie, które masz z koniem. Jeśli nie możesz pracować ze swoim koniem (bo jest np. zima), możesz wyobrażać sobie, że wykonujesz te ćwiczenia. Kiedy nie mogłam jeździć przez rok, wyobrażałam sobie, że trenuję i jeżdżę, a kiedy wróciłam do jazdy byłam nawet lepsza, niż kiedy przestawałam. Więc do roboty, trenuj swojego wyobrażonego konia. Studiowanie samych ćwiczeń pomoże ci w wielu kwestiach, pozwoli stać się lekkim i efektywnym jeźdźcem, będzie ułatwieniem w prawdziwym partnerstwie z koniem. Będziesz trenował swojego konia, aby prezentował samoniesienie bez użycia nachrapników a nawet wędzideł. Kto wie, może okaże się że jak podchodzisz do swojego konia, on czyta w twoich myślach i nagle odkryjesz, że już wie o co go poprosisz!</p>
<p>Baw się dobrze i powodzenia!</p>
<p><em>Linki:</em></p>
<ul>
<li><em>Oryginalny artykuł na blogu Carolyn: <a href="http://www.carolynresnickblog.com/moving-on-with-the-uberstreichen-exercises/" target="_blank">Moving on with the Uberstreichen Exercises</a></em></li>
</ul>
<ul>
<li><em>Wątek na forum: <a href="../bbpress/topic/cwiczenia-gibkosciowe-1">Ćwiczenia  gibkościowe</a></em></li>
</ul>
<p><em>By dowiedzieć się więcej o Carolyn, o jej trwającej całe życie   przyjaźni z końmi i jej poszukiwaniach sposobu na idealną komunikację   człowieka z koniem, odwiedź jej stronę <a href="http://www.carolynresnickblog.com/" target="_blank">www.carolynresnickblog.com</a> i przeczytaj książkę Naked Liberty, wydaną w języku angielskim i   niemieckim (Tochter Der Mustangs – Daughter of the Mustangs). </em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://klikerlab.pl/2010/07/10/ruszajac-dalej-z-cwiczeniami-gibkosciowymi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Na spacer, czy do ogrodu?</title>
		<link>http://klikerlab.pl/2010/05/21/na-spacer-czy-do-ogrodu/</link>
		<comments>http://klikerlab.pl/2010/05/21/na-spacer-czy-do-ogrodu/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 21 May 2010 17:11:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ailusia</dc:creator>
				<category><![CDATA[Na dobry początek]]></category>
		<category><![CDATA[Na psa urok]]></category>
		<category><![CDATA[dom]]></category>
		<category><![CDATA[management]]></category>
		<category><![CDATA[ogród]]></category>
		<category><![CDATA[psychologia]]></category>
		<category><![CDATA[spacery]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://klikerlab.pl/?p=1683</guid>
		<description><![CDATA[<p><a href="http://www.flickr.com/photos/23171307@N06/2498207170/"></a>Niektórzy właściciele psów dziwią się, że ich zwierzęta, do tej pory mieszkające w blokach, po przeprowadzce do domu z ogrodem nadal entuzjastycznie proszą o wyjście na spacer, cieszą się na widok smyczy, a po wypuszczeniu za drzwi domu stoją rozczarowane&#8230;</p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.flickr.com/photos/23171307@N06/2498207170/"><img class="alignleft" title="fot. neiljaxx" src="http://farm4.static.flickr.com/3212/2498207170_dd6a0835e8_t.jpg" alt="" width="100" height="75" /></a>Niektórzy właściciele psów dziwią się, że ich zwierzęta, do tej pory mieszkające w blokach, po przeprowadzce do domu z ogrodem nadal entuzjastycznie proszą o wyjście na spacer, cieszą się na widok smyczy, a po wypuszczeniu za drzwi domu stoją rozczarowane i nie bardzo wiedzą, co zrobić.</p>
<p><a href="http://www.flickr.com/photos/georginchen/170835348/"><img class="alignright" title="Fot. georginchen" src="http://farm1.static.flickr.com/70/170835348_171e5f839e_m.jpg" alt="" width="160" height="240" /></a>Niestety, posiadanie trawnika za drzwiami wcale nie oznacza, że od tej pory pies jest samowystarczalny w kwestii zapewnienia sobie rozrywki. Tym bardziej, że nawet gdyby tak było, to pierwszą rozrywką byłoby pewnie demolowanie ogrodu. W innym wypadku, zależnie od temperamentu, pies wybrałby nicnierobienie w nieskończoność.</p>
<p>Psa trzeba zabierać na spacer, bo przestrzeń zwyczajnego ogródka jest dla niego zdecydowanie za mała i zbyt mało atrakcyjna, żeby miał ciekawe życie. Znudzony pies to nic dobrego, bo jeśli będzie pozostawiony sam sobie, to może także zapomnieć, czego został nauczony, na przykład chodzenia na smyczy i podstawowych poleceń, albo nabierze nieufności do obcych ludzi i zwierząt. <span id="more-1683"></span>Szczególnym okrucieństwem jest trzymanie psa przykutego do budy, na łańcuchu, co jest jeszcze większym ograniczeniem jego przestrzeni. Jest to tak samo niedobre, jak trzymanie konia cały dzień w boksie, w którym nie może zapewnić sobie odpowiedniej dawki ruchu i innych rozrywek.</p>
<p><a href="http://www.flickr.com/photos/skycaptaintwo/89447510/"><img class="alignleft" title="Fot. skycaptaintwo" src="http://farm1.static.flickr.com/36/89447510_238bf11554_m.jpg" alt="" width="218" height="240" /></a>Dobrą stroną posiadania ogrodu jest to, że można psa wypuścić na krótko, żeby załatwił swoje potrzeby fizjologiczne (o ile chcemy, żeby ogród służył mu za toaletę), a na spacerze skupić się wyłącznie na&#8230; spacerowaniu. Albo szkoleniu, poznawaniu nowych sytuacji, ćwiczeniu się w jakichś psich sportach. Dzięki temu ogród na tym nie ucierpi, ponieważ nie będzie w nim tak wielu zniszczeń, zgodnie z powiedzeniem &#8220;dobry pies, to zmęczony pies&#8221;&#8230;</p>
<p>Za to ogród może być dobrym miejscem na naukę &#8220;nowych sztuczek&#8221;, czyli takich zachowań, które nie są jeszcze dobrze utrwalone. Jeśli jest to zaciszne miejsce, to będzie w nim mniej rozproszeń, niż na terenie poza ogrodem, ale skupienie będzie trudniejsze niż podczas ćwiczeń w domu. Tak więc ogród może służyć za etap pośredni między nauką nowych elementów w domu i na dworze.</p>
<p>Niedawno czytałam książkę Stanleya Corena, pod tytułem &#8220;Tajemnice psiego <a href="http://www.flickr.com/photos/andieisdandie/3693636239/"><img class="alignright" title="Fot. andieisdandie" src="http://farm4.static.flickr.com/3658/3693636239_ff86e39c60_m.jpg" alt="" width="180" height="240" /></a>umysłu&#8221;. Opisuje on wiele różnych badań, między innymi pewien eksperyment na szczurach. Grupę szczurów w zaawansowanym wieku, żyjących do tej pory w skrajnie nudnych i monotonnych warunkach, nagle wpuszczono do szczurzego &#8220;wesołego miasteczka&#8221; &#8211; ze wszystkimi możliwymi atrakcjami, z innymi szczurami, zabawkami, różnymi smakołykami i tak dalej. Początkowo szczury były przestraszone i zdezorientowane, ale szybko przyzwyczaiły się i pozbyły dotychczasowej apatii, która towarzyszyła im przez całe nudne życie. Nie tylko stały się szczurami weselszymi, w ich mózgach wytworzyło się bardzo wiele nowych połączeń!</p>
<p>To doświadczenie dowodzi, że monotonia i ograniczona przestrzeń wpływa wyniszczająco na psychikę zwierzęcia, ale też nigdy nie jest za późno, by przywrócić mu radość a nawet nieco &#8220;zreperować&#8221; jego mózg, zniszczony wieloletnią apatią. Dobrze by było, gdyby ogród w którym pies pozostaje przez dłuższy czas miał coś z takiego psiego &#8220;wesołego miasteczka&#8221;!</p>
<p><a href="http://www.flickr.com/photos/cdstrachan/4382811928/"><img class="aligncenter" title="Fot. Craig is shooting" src="http://farm5.static.flickr.com/4064/4382811928_7690ab0eda.jpg" alt="" width="500" height="333" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://klikerlab.pl/2010/05/21/na-spacer-czy-do-ogrodu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kocia pocztówka z Birmy</title>
		<link>http://klikerlab.pl/2010/05/14/kocia-pocztowka-z-birmy/</link>
		<comments>http://klikerlab.pl/2010/05/14/kocia-pocztowka-z-birmy/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 14 May 2010 08:00:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ailusia</dc:creator>
				<category><![CDATA[Na dobry początek]]></category>
		<category><![CDATA[Szkiełko i oko]]></category>
		<category><![CDATA[Szukanie w sieci]]></category>
		<category><![CDATA[kot]]></category>
		<category><![CDATA[koty]]></category>
		<category><![CDATA[Nga Phe Kyaung]]></category>
		<category><![CDATA[skoki]]></category>
		<category><![CDATA[szkolenie kotów]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://klikerlab.pl/?p=1686</guid>
		<description><![CDATA[<p><a class="shutterset_ania-juchnowicz" href="http://lh5.ggpht.com/_DCdlvFF6Ij4/S-z6IDaAxyI/AAAAAAAABao/5E7IFsxz0qA/birma2.jpg"></a><br />
Czy ktoś słyszał o słynnych kotach z birmańskiego klasztoru, które zabawiają turystów skokami przez obręcz? Nie wiadomo dokładnie, dlaczego mnisi postanowili nauczyć je tej sztuczki, ani w ogóle skąd przyszło im do głowy, żeby zająć się szkoleniem kotów. Pewne&#8230;</p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a class="shutterset_ania-juchnowicz" href="http://lh5.ggpht.com/_DCdlvFF6Ij4/S-z6IDaAxyI/AAAAAAAABao/5E7IFsxz0qA/birma2.jpg"><img class="alignleft" title="Kot" src="http://lh5.ggpht.com/_DCdlvFF6Ij4/S-z6IDaAxyI/AAAAAAAABao/5E7IFsxz0qA/birma2.jpg" alt="" width="180" height="244" /></a><br />
Czy ktoś słyszał o słynnych kotach z birmańskiego klasztoru, które zabawiają turystów skokami przez obręcz? Nie wiadomo dokładnie, dlaczego mnisi postanowili nauczyć je tej sztuczki, ani w ogóle skąd przyszło im do głowy, żeby zająć się szkoleniem kotów. Pewne jest jednak, że koty pięknie skaczą nawet przez bardzo małą i bardzo wysoko podniesioną obręcz i że po skoku dostają nagrodę.</p>
<p>Klasztor, w którym mieszkają owe &#8220;skaczące koty&#8221; nazywa się <ins><ins></ins></ins> <strong>Nga Phe Kyaung</strong> i dzięki uprzejmości Cioci Marylki (która właśnie wróciła z azjatyckiej wycieczki) mamy kilka zdjęć kocich akrobatów. Oprócz kotów, w klasztorze mieszkają buddyjscy mnisi, a samo miejsce znane jest z niezwykle pięknej, ozdobnej architektury. Budynek klasztoru wykonany jest z drewna i stoi na wysokich palach, tak aby w czasie przypływu woda nie dostawała się do środka. Klasztor leży nad jeziorem Inle.</p>
<p>Birmańscy mnisi raczej nie używają klikera, ale wydaje się że szkolenie kotów za pomocą nagród idealnie pasuje do łagodnej natury buddystów. Kota nie da się do niczego zmusić, więc wielu ludzi uważa że nie da się go w ogóle niczego nauczyć &#8211; ale jak widać, każdy ma jakąś motywację, a wszystkie zwierzęta na świecie lubią jeść i się bawić :)<br />
<span id="more-1686"></span><br />
<img class="aligncenter" title="Kot skacze przez obręcz" src="http://lh4.ggpht.com/_DCdlvFF6Ij4/S-z6H1OcjgI/AAAAAAAABak/yKprE8cxRAw/birma1.jpg" alt="" width="500" height="332" /></p>
<p><strong>Jak samodzielnie nauczyć kota takich akrobacji?</strong></p>
<p><a class="shutterset_ania-juchnowicz" href="http://lh6.ggpht.com/_DCdlvFF6Ij4/S-z6IZv4HYI/AAAAAAAABaw/52ypjTtuJSI/birma4.jpg"><img class="alignleft" title="Kot" src="http://lh6.ggpht.com/_DCdlvFF6Ij4/S-z6IZv4HYI/AAAAAAAABaw/52ypjTtuJSI/birma4.jpg" alt="" width="210" height="140" /></a>Nie trzeba jechać do Birmy, żeby zakupić specjalnie wyszkolonego buddyjskiego kota, ponieważ prawdopodobnie do nauk będzie nadawał się każdy kot zdrowy na ciele i umyśle, który jest oswojony z ludźmi i lubi jeść. Notabene, ostatnio wielu szkoleniowców powtarza, jak wielką zaletą jest zwierzęce łakomstwo &#8211; nie tylko pomaga w szkoleniu, ale jest po prostu oznaką zdrowia.</p>
<p>Na początek trzeba by zacząć od czegoś łatwego, na przykład przechodzenia przez dość dużą obręcz leżącą na ziemi. Mnisi nie potrzebują w tym celu klikera, ale na pewno może on przyspieszyć naukę, bo zaznaczymy czego dokładnie oczekujemy od zwierzęcia.<br />
<a class="shutterset_ania-juchnowicz" href="http://lh4.ggpht.com/_DCdlvFF6Ij4/S-z6IBn3YqI/AAAAAAAABas/fBrA9d_KSMk/birma3.jpg"><img class="alignleft" title="Kot" src="http://lh4.ggpht.com/_DCdlvFF6Ij4/S-z6IBn3YqI/AAAAAAAABas/fBrA9d_KSMk/birma3.jpg" alt="" width="210" height="193" /></a></p>
<p>Następnie możemy podnosić obręcz stopniowo coraz wyżej, ale nie za szybko, żeby kot się nie zniechęcił. Później od czasu do czasu będziemy nagradzać za łatwiejszy skok, różnicować atrakcyjność nagród, czyli utrwalać to zachowanie. Niektóre birmańskie koty potrafią skoczyć bardzo wysoko i wcelować w bardzo małą obręcz. To wymaga od nich nie tylko zrozumienia co mają zrobić, ale też sporej koordynacji i sprawności fizycznej. Wiadomo, że koty z natury mają te predyspozycje, więc wystarczy poszukać im wystarczająco atrakcyjnych nagród i ćwiczyć!</p>
<p>Żeby pocztówkowym klimatom stało się zadość, oto zdjęcie znad jeziora Inle, gdzie leży słynny klasztor:</p>
<p><img alt="" src="http://lh6.ggpht.com/_DCdlvFF6Ij4/S-z7cewA8GI/AAAAAAAABa0/LU0Cm7mlE7k/birma5.jpg" title="widoczek" class="aligncenter" width="500" height="252" /></p>
<p>Na wypadek, gdyby ktoś przed rozpoczęciem nauk potrzebował dodatkowej inspiracji, oto filmowa relacja z birmańskiego klasztoru:</p>
<p><object width="480" height="385"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/LE2mcAtRolE&#038;hl=en_US&#038;fs=1&#038;color1=0x5d1719&#038;color2=0xcd311b"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/LE2mcAtRolE&#038;hl=en_US&#038;fs=1&#038;color1=0x5d1719&#038;color2=0xcd311b" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"></embed></object></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://klikerlab.pl/2010/05/14/kocia-pocztowka-z-birmy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nadchodzi szczeniaczek! Co robić?</title>
		<link>http://klikerlab.pl/2010/04/13/nadchodzi-szczeniaczek-co-robic/</link>
		<comments>http://klikerlab.pl/2010/04/13/nadchodzi-szczeniaczek-co-robic/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 13 Apr 2010 16:34:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ailusia</dc:creator>
				<category><![CDATA[Na dobry początek]]></category>
		<category><![CDATA[Na psa urok]]></category>
		<category><![CDATA[Szukanie w sieci]]></category>
		<category><![CDATA[dzieciństwo]]></category>
		<category><![CDATA[szczenięta]]></category>
		<category><![CDATA[szkolenie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://klikerlab.pl/?p=1498</guid>
		<description><![CDATA[<p><a target="_blank" href="http://www.flickr.com/photos/rkleine/4406416174/"></a><em>Znów dla wielu osób nastał ten dzień, kiedy w domu pojawia się mały, śliczny szczeniaczek. Oto krótki a treściwy poradnik, który może pomóc w pomyślnym przeprowadzeniu misji pod tytułem &#8220;pierwsze miesiące życia ze szczeniaczkiem&#8221;. Nie są one łatwe, bo w</em>&#8230;</p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a target="_blank" href="http://www.flickr.com/photos/rkleine/4406416174/"><img class="alignleft" title="Fot. rkleine" src="http://farm3.static.flickr.com/2683/4406416174_5733ef308c.jpg" alt="" width="140" height="210" /></a><em>Znów dla wielu osób nastał ten dzień, kiedy w domu pojawia się mały, śliczny szczeniaczek. Oto krótki a treściwy poradnik, który może pomóc w pomyślnym przeprowadzeniu misji pod tytułem &#8220;pierwsze miesiące życia ze szczeniaczkiem&#8221;. Nie są one łatwe, bo w tym czasie szczeniaczek jest znacznie bardziej absorbujący, niż przez resztę swojego życia (chociaż przez całe długie życie trzeba mieć dla niego czas). Są też kluczowe, bo w tym czasie możemy zbudować solidny fundament, który w przyszłości zaowocuje porządnym psem.</em></p>
<p><strong>Kim jest szczeniaczek?</strong><br />
Jest młodym psem. Mierzy i waży o wiele mniej, niż będzie w przyszłości. Jeśli jest rasowy, możemy coś wróżyć na temat jego charakteru, wyglądu czy potrzeb. Jeśli jest w typie danej rasy (ale nie ma rodowodu, lub po prostu przypomina tę rasę z wyglądu), to także można próbować go porównać z jej przedstawicielami, ale prawdopodobieństwo spełnienia się naszej wróżby będzie znacznie mniejsze. Istnieje też ryzyko, że rodzice takiego psa nie otrzymali rodowodu z powodu jakiejś poważnej wady, więc trzeba szczeniaczkowi dokładnie się przyjrzeć pod tym kątem. Najmniej kłopotu mamy ze zwykłym kundelkiem: po prostu zupełnie nie wiadomo, co z niego wyrośnie. Jednak w każdym przypadku mamy szansę na porządnego dorosłego psa! Wystarczy trochę się postarać.<br />
<span id="more-1498"></span><br />
<a target="_blank" href="http://www.flickr.com/photos/pkingdesign/4320811707/in/set-72157623176371868/"><img alt="" src="http://farm3.static.flickr.com/2764/4320811707_0a25ed41cb.jpg" title="Fot. pkingDesign" class="aligncenter" width="500" height="375" /></a></p>
<p><strong>Czego potrzebuje szczeniaczek?</strong></p>
<p>Przede wszystkim, potrzebuje dużo miłości i mnóstwo cierpliwości. Może wygląda słodko na zdjęciach, ale najpewniej będzie grzeczny tylko wtedy, kiedy śpi. W innych sytuacjach będzie ostrzył pazurki, rozmontowywał sprzęty i szpilkował wszystko ostrymi ząbkami, z częstymi przerwami na totalną głupawkę. Najpierw jednak musi się zadomowić. To znaczy, że trzeba zapewnić mu własne, osobiste miejsce do spania. Może to być koszyk, pluszowe posłanko ze sklepu, poduszka, polar, koc. Ważne żeby było wygodne, ciepłe, czyste i suche, położone w takim miejscu, gdzie szczeniaczek może liczyć na chwilę spokoju jeśli zechce się przespać. Przydadzą się miski na wodę i jedzenie, najlepiej w kuchni na kafelkach, bo wtedy łatwo posprzątać podłogę. Oczywiście dużo zabawek! Wszystko to musi być odporne na ostre zęby, nie dające się łatwo przegryźć, oderwać i połknąć, bez frędzli i małych elementów, stabilne (żeby szczeniaczek nie przewrócił miski albo koszyczka na siebie). To samo dotyczy wszystkich sprzętów w mieszkaniu: trzeba osłonić kable, podnieść wszystko co stoi na ziemi i pogodzić się z ewentualnością, że szczeniaczek zasika wszelkie dywany, zanim nauczy się czystości.</p>
<p><a target="_blank" href="http://www.flickr.com/photos/thephotodon/3204245295/"><img class="aligncenter" title="Fot. thephotodon" src="http://farm4.static.flickr.com/3508/3204245295_b7d1b46cc3.jpg" alt="" width="500" height="335" /></a></p>
<p><strong>Gdzie mieszka szczeniaczek?</strong></p>
<p>W domu! Po pierwsze dlatego, że musi czuć się bezpiecznie. Najpierw niech zorientuje się w małej przestrzeni, a jak już się z nią oswoi, może poznawać świat i nowych ludzi. Strasznie ważna jest socjalizacja, czyli zapoznawanie szczeniaczka z otoczeniem i tym, co go w życiu spotka. Jak tylko załatwimy wszystkie szczepienia i pies nabierze do nas zaufania, ruszamy w świat: zapraszamy i odwiedzamy gości, spotykamy wszystkie możliwe (najlepiej miłe i dobrze wychowane) zwierzęta i jeździmy na wycieczki.</p>
<p><strong>Od czego zacząć?</strong></p>
<p>Jeśli nasz szczeniaczek pochodzi od porządnego hodowcy albo z porządnego schroniska, to otrzymaliśmy pierwsze instrukcje oraz książeczkę zdrowia. Warto zapoznać się z weterynarzem, który będzie współpracował z nami przez resztę życia psa. Weterynarz najlepiej doradzi na temat żywienia i pielęgnacji, zaproponuje program szczepień i przyzwyczai szczeniaczka do siebie, co przyda się w życiu.</p>
<p><a target="_blank" href="http://www.flickr.com/photos/bullcitydogs/3219661858/in/set-72157612902906436/"><img class="aligncenter" title="Fot. bullcitydogs" src="http://farm4.static.flickr.com/3418/3219661858_94aa5659f7.jpg" alt="" width="500" height="375" /></a></p>
<p><strong>Co szczeniaczek powinien umieć?</strong></p>
<p>Na początek czeka nas nauka czystości. Polega na wynoszeniu szczeniaczka na trawnik tak często, jak się da, zwłaszcza po każdym piciu i jedzeniu. Jeśli do trawnika daleko, możemy nauczyć załatwiania się na gazetę albo do specjalnej kuwety (dostępne w sklepach zoologicznych). To taki &#8220;etap pośredni&#8221;, ale wystarczy do zrozumienia, że &#8220;załatwiać się należy tam, a nie wszędzie&#8221;. Co zrobić, jeśli zauważymy że szczeniaczek załatwia się gdzie indziej? Spokojnie podejść i zanieść go na gazetę, do kuwety lub na trawnik.<br />
Młode zwierzęta zawsze szybko się uczą. Żeby szczeniaczek reagował na imię, musimy go tego nauczyć &#8211; nagradzamy za każdym razem, gdy zareaguje. Podobnie będzie z nauką chodzenia na smyczy (najlepiej przypiętej do szelek). Naukę zaczynamy w domu, tam gdzie jest cisza i spokój. Szczeniaczek uczy się szybko, ale równie szybko się nudzi. Dlatego nasze lekcje powinny być krótkie, ciekawe i pełne nagród. Nie wolno się spieszyć!</p>
<p><strong>Szczeniaczek i dziecko</strong></p>
<p>Młode pieski i młodzi ludzie mają jedną wspólną cechę: uwielbiają się bawić. Niestety jednym i drugim czasami brakuje ostrożności i potrafią sobie nawzajem zrobić krzywdę. Dlatego trzeba nauczyć dziecko, jak bawić się z psem. Niech trzyma psią zabawkę w taki sposób, żeby podczas zabawy w szarpanie uniknąć przypadkowego ugryzienia. Niech nie nadużywa siły, żeby szczeniaczka nie uszkodzić ani nie przestraszyć. Niech bawi się w bezpiecznym miejscu (nie na kanapie, z której szczeniaczek może spaść). Niech umie przerwać zabawę i wyciszyć szczeniaczka. Nawet jak dziecko opanuje wszystkie te umiejętności, zawsze powinno bawić się z psem pod okiem kogoś dorosłego!<br />
<a target="_blank" href="http://www.flickr.com/photos/remcat/1001727397/"><img alt="" src="http://farm2.static.flickr.com/1181/1001727397_5279f6af0e.jpg" title="Fot. WoofBC" class="aligncenter" width="500" height="333" /></a></p>
<p><strong>Szczeniaczek idzie do szkoły</strong></p>
<p>Gdy już załatwimy wszystkie podstawowe, domowe sprawy, zrobimy sobie i szczeniaczkowi wielką uprzejmość, jeśli zapiszemy się z nim do szkoły. Oczywiście nasz blog, którego główną tematyką jest szkolenie zwierząt metodami opartymi na nagradzaniu, nie może polecić innej szkoły, jak właśnie taka – pozytywna. Najważniejsze jest jednak to, żeby szkoła była po prostu porządna. Nie wahajmy się przed obejrzeniem jej terenu, przepytaniem instruktorów, skorzystaniem z próbnych zajęć, jeśli szkoła takie oferuje. Nawet jeśli nie znamy się najlepiej na szkoleniu zwierząt, to nie znaczy, że nie mamy prawa pytać o wszystko. W porządniej psiej szkole dostaniemy podstawowe informacje o tym, jak zwierzęta się uczą, uzgodnimy plan zajęć dostosowany do naszego psa, a instruktor zapozna się z nim i wstępnie oceni jego psychikę, nie strasząc szczeniaczka ani nie robiąc niczego bez naszej zgody.</p>
<p>Wiele psich szkół oferuje przedszkole, w którym najmłodsze szczeniaczki zapoznają się ze sobą, a właściciele wymieniają się doświadczeniami. Są to bardzo cenne zajęcia, bo świetnie pozwalają poznać charakter psa, który wyrośnie z naszego szczeniaczka i nauczyć go podstawowych rzeczy. Jeśli szkoła oferuje szkolenie <strong>metodą klikerową</strong>, to zapiszmy się na nie &#8211; bo ta metoda jest najlepsza :)<br />
A to trzymiesięczny labrador, który już bardzo dużo potrafi:</p>
<p><object width="500" height="405"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/7R_65fxHzWk&#038;hl=en_US&#038;fs=1&#038;rel=0&#038;border=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/7R_65fxHzWk&#038;hl=en_US&#038;fs=1&#038;rel=0&#038;border=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="500" height="405"></embed></object></p>
<p><em>
<ul><strong>Kilka inspirujących artykułów do poczytania:</strong></p>
<li><a href="http://klikerlab.pl/2010/03/24/kiedy-jestesmy-uprzejmi/">Kiedy jesteśmy uprzejmi?</a></li>
<li><a href="http://klikerlab.pl/2009/12/10/niezwykle-oddane-psy/">Niezwykle oddane psy</a></li>
<li><a href="http://klikerlab.pl/2009/11/13/zabawki-dla-spryciarzy/">Zabawki dla spryciarzy</a></li>
<li><a href="http://klikerlab.pl/2009/07/27/behawioryzm-i-poczatki-teorii-uczenia-sie/">Behawioryzm i początki teorii uczenia się</a></li>
</ul>
<ul>	<strong>Artykuły na innych stronach:</strong></p>
<li>Zofia Mrzewińska, <a target="_blank" href="http://www.owczarek.pl/zofia/journal/default.asp">Szczeniak w domu</a></li>
<li>Karen Pryor, <a target="_blank" href="http://pies.onet.pl/32954,26,0,psy_i_ludzie_ucza_sie_razem,artykul.html">Psy i ludzie uczą się razem</a></li>
<li>Stanley Coren, <a target="_blank" href="http://pies.onet.pl/20522,13,16,testy_osobowosciowe_u_szczeniat,artykul.html">Testy osobowościowe u szczeniąt</a></li>
<li>Stanley Coren, <a target="_blank" href="http://pies.onet.pl/6007,13,17,cala_prawda_o_karaniu,artykul.html">Cała prawda o karaniu</a></li>
<li>Karen Pryor, <a target="_blank" href="http://pies.onet.pl/24458,13,16,nauka_chodzenia_na_luznej_smyczy,artykul.html">Nauka chodzenia na luźnej smyczy</a></li>
</ul>
<p></em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://klikerlab.pl/2010/04/13/nadchodzi-szczeniaczek-co-robic/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ćwiczenia gibkościowe od Carolyn Resnick</title>
		<link>http://klikerlab.pl/2010/04/11/cwiczenia-gibkosciowe-od-carolyn-resnick/</link>
		<comments>http://klikerlab.pl/2010/04/11/cwiczenia-gibkosciowe-od-carolyn-resnick/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 11 Apr 2010 10:02:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ailusia</dc:creator>
				<category><![CDATA[Końskie zabawy]]></category>
		<category><![CDATA[Na dobry początek]]></category>
		<category><![CDATA[Szukanie w sieci]]></category>
		<category><![CDATA[Carolyn Resnick]]></category>
		<category><![CDATA[Ćwiczenia Gibkościowe]]></category>
		<category><![CDATA[Uberstreichen Exercises]]></category>
		<category><![CDATA[zebranie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://klikerlab.pl/?p=1466</guid>
		<description><![CDATA[<p><a href="http://klikerlab.pl/2010/04/11/uberstreichen-exercises-from-carolyn-resnick/">Read in English: Uberstreichen Exercises from Carolyn Resnick</a></p>
<p><em>Na blogu Carolyn Resnick trwał bardzo interesujący zimowy program. Opracowała ona zestaw ćwiczeń gibkościowych,  Uberstreichen Exercises, które jej czytelnicy uczyli się stosować przy jej wirtualnej konsultacji. Carolyn podzieliła się z nami artykułami</em>&#8230;</p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://klikerlab.pl/2010/04/11/uberstreichen-exercises-from-carolyn-resnick/">Read in English: Uberstreichen Exercises from Carolyn Resnick</a></p>
<p><em>Na blogu Carolyn Resnick trwał bardzo interesujący zimowy program. Opracowała ona zestaw ćwiczeń gibkościowych,  Uberstreichen Exercises, które jej czytelnicy uczyli się stosować przy jej wirtualnej konsultacji. Carolyn podzieliła się z nami artykułami na ich temat, zapraszam więc do spróbowania – i do omawiania ich na naszym forum. Oto pierwszy artykuł z tej serii.</em></p>
<p><strong><a target="_blank" href="http://www.flickr.com/photos/kvetina_marie/1006726853/"><img class="alignleft" title="Fot. Kvetina - Marie" src="http://farm2.static.flickr.com/1148/1006726853_827314e2f5.jpg" alt="" width="275" height="300" /></a>Cel:</strong> Ćwiczenia Gibkościowe nauczą konia zbierać się i rozciągać od najmniejszej sugestii wodzami, pozwolą „zainstalować” pedał gazu i hamulec zarówno jeźdźcom używającym wędzidła, jak i jeżdżącym bez niego.</p>
<p><strong>Jak zacząć:</strong> Jest 10 Ćwiczeń Gibkościowych, 8 z nich wykonujemy stojąc obok konia, a 2 stojąc przed nim. 5 ćwiczeń jest ukierunkowanych na nauczenie konia odpowiedzi na sygnał wodzą rozluźnieniem i poddaniem w potylicy, szyi i łopatkach, a 5 to zgięcia boczne. Obie serie ćwiczeń zaczynamy w pozycji stojącej, twarzą do konia, a później kontynuujemy stępem i kłusem w ręku. Początkowe ćwiczenia są najłatwiejsze do wykonania. Trudność narasta w sposób bardzo naturalny, więc gdy dojdziesz do bardziej wymagających ćwiczeń, okażą się nawet łatwiejsze niż pierwsze, które pomogą ci zbudować lepszą więź z koniem. W wolnym i metodycznym tempie uzyskasz połączenie z koniem na ziemi, które stanie się fundamentem doskonałego kontaktu i lekkości podczas jazdy. Po wykonaniu wszystkich dziesięciu ćwiczeń, zauważysz znaczące rezultaty w przeciągu dwóch do czterech miesięcy, uzyskując samoniesienie się konia bez napięcia wodzy. Jednak poświęć na to tyle czasu, ile potrzebujesz. Może to potrwać dłużej, ponieważ nie ćwiczysz ze mną bezpośrednio, albo twój koń może potrzebować więcej czasu. Bardzo ważne jest, żeby się nie spieszyć. Szkolenie koni jest jak sprzątanie odkurzaczem. Jeśli będziesz się spieszyć, odkurzacz nie wyczyści tak porządnie jak wtedy gdy sprzątamy powoli.<br />
<span id="more-1466"></span><br />
Ćwicz przez około 15 minut dziennie. Możesz w tym czasie kontynuować swój zwykły program. Jeśli taki masz, te dodatkowe 15 minut będzie bardzo korzystnym uzupełnieniem. Jeśli natomiast nie masz konkretnego programu, możesz stosować nasze ćwiczenia przez godzinę, wplatając bardzo dużo przerw. Codziennie zaczynaj od pierwszych ćwiczeń i przechodź do następnego tylko gdy poprzednie przyniesie pożądany efekt. Każdego dnia twój koń będzie odpowiadał inaczej. Czasami będzie łatwo, innym razem będzie zablokowany. W tym drugim przypadku, nie przechodź do następnego ćwiczenia, tylko ciesz się budowaniem prawdziwej więzi i odpuść. Przez pierwszy tydzień możesz wykonać tylko jedno ćwiczenie. W przeciągu całego tygodnia nie rób więcej niż trzy różne poziomy, gdyż koń potrzebuje dużo powtórek tego rodzaju ćwiczeń by stały się jego drugą naturą i by mógł samodzielnie utrzymać postawę o którą go prosisz.</p>
<p><strong>Kiedy koń jest gotowy do rozpoczęcia Ćwiczeń Gibkościowych?</strong> Wtedy, kiedy masz z nim dobry kontakt na wolności. Możesz także zacząć z koniem, który po prostu ma dobre maniery „naziemne” i pozytywne nastawienie. Powinieneś móc dotknąć i masować konia wszędzie, podnosić jego nogi z łatwością i delikatnie odłożyć nogę na ziemię, w konkretnym miejscu. Powinieneś także być w stanie trzymać nogę konia nad ziemią tak długo jak potrzebujesz, bez opierania się konia na tobie. Jeśli ty i koń macie te podstawowe umiejętności, powinny one wystarczyć do rozpoczęcia naszych ćwiczeń. Także spryskanie konia środkiem przeciw muchom nie powinno sprawiać trudności. Jeśli to potrafisz, to znaczy że możesz skłonić konia do spokojnego przyjęcia czegoś, co raczej nie jest dla niego przyjemne, umiesz skłonić konia do rozluźnienia się. Twój koń powinien być pełen szacunku dla ciebie i posłuszny w drobnych zadaniach, a także cieszyć się twoim towarzystwem. Powinieneś mieć możliwość wysłać konia naprzód sygnałem liny, bo to jest coś czego będą wymagać nasze ćwiczenia. Koń musi być w stanie iść przy twoim boku i zatrzymać się bez użycia liny. Jeśli któraś z tych rzeczy ci nie wychodzi, moje Rytuały Wodopoju pomogą ci uzyskać ten rodzaj partnerstwa, zaufania, połączenia i umiejętności które przydadzą ci się w naszych Ćwiczeniach Gibkościowych.</p>
<p>Sprzęt którego będziesz potrzebować to kantar, ale nie sznurkowy, oraz uwiąz lub lina obojętnie jakiej długości. Krótką najłatwiej operować. Będziesz potrzebować 20 metrowego koła o płaskim, odpowiednim dla konia podłożu, niezbyt głębokim i nie za twardym. Twarde podłoże uszkadza stawy, a zbyt miękkie nadmiernie obciąża ścięgna.</p>
<p>Pamiętaj, że jeśli nasze Ćwiczenia Gibkościowe będą sprawiały ci kłopoty, to ich nie kontynuuj. Wskazówką że jesteś na dobrej drodze będzie to, że materiał będzie łatwy do zrozumienia i zastosowania, a ćwiczenia przyjemne dla ciebie i twojego konia. Niezłym pomysłem byłoby robienie notatek na temat twoich postępów, oraz podzielenie się nimi z pozostałymi uczestnikami naszego programu.</p>
<p><strong>Poniżej film wprowadzający do programu Ćwiczeń Gibkościowych:</strong></p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="580" height="360" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/Q5Lm6KgA0Gw&amp;hl=en_US&amp;fs=1&amp;rel=0&amp;color1=0x5d1719&amp;color2=0xcd311b&amp;border=1" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="580" height="360" src="http://www.youtube.com/v/Q5Lm6KgA0Gw&amp;hl=en_US&amp;fs=1&amp;rel=0&amp;color1=0x5d1719&amp;color2=0xcd311b&amp;border=1" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p><em> </em></p>
<ul> <em>Linki:</em></p>
<li><em>Oryginalny artykuł na blogu Carolyn: <a href="http://www.carolynresnickblog.com/winter-program-1/" target="_blank">Free Instruction with Carolyn – First Annual Winter Program Nov ‘09 – Feb ‘10</a></li>
<li>Wątek na forum: <a href="http://klikerlab.pl/bbpress/topic/cwiczenia-gibkosciowe-1">Ćwiczenia gibkościowe</a></li>
<p></em>
</ul>
<p><em>By dowiedzieć się więcej o Carolyn, o jej trwającej całe życie przyjaźni z końmi i jej poszukiwaniach sposobu na idealną komunikację człowieka z koniem, odwiedź jej stronę <a href="http://www.carolynresnickblog.com/" target="_blank">www.carolynresnickblog.com</a> i przeczytaj książkę Naked Liberty, wydaną w języku angielskim i niemieckim (Tochter Der Mustangs – Daughter of the Mustangs). </em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://klikerlab.pl/2010/04/11/cwiczenia-gibkosciowe-od-carolyn-resnick/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zachowania zwierząt są odbiciem ich emocji</title>
		<link>http://klikerlab.pl/2010/03/31/zachowania-zwierzat-sa-odbiciem-ich-emocji/</link>
		<comments>http://klikerlab.pl/2010/03/31/zachowania-zwierzat-sa-odbiciem-ich-emocji/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 31 Mar 2010 15:15:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ailusia</dc:creator>
				<category><![CDATA[Na dobry początek]]></category>
		<category><![CDATA[Szkiełko i oko]]></category>
		<category><![CDATA[Szukanie w sieci]]></category>
		<category><![CDATA[emocje]]></category>
		<category><![CDATA[etologia]]></category>
		<category><![CDATA[Karol Darwin]]></category>
		<category><![CDATA[zachowania]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://klikerlab.pl/?p=1438</guid>
		<description><![CDATA[<p style="text-align: center;"><a class="shutterset_ania-juchnowicz" href="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/d/d7/Female_animal_trainer_and_leopard.jpg/771px-Female_animal_trainer_and_leopard.jpg"></a></p>
<p>Na naszym biomechaniczno &#8211; klikerowym forum dyskutujemy ostatnio o tym, jak odróżnić napięty grzbiet konia od rozluźnionego. Nie jest to rzecz oczywista do zaobserwowania, bo przecież grzbiet konia nie porusza się osobno od całej reszty, a ta&#8230;</p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;"><a class="shutterset_ania-juchnowicz" href="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/d/d7/Female_animal_trainer_and_leopard.jpg/771px-Female_animal_trainer_and_leopard.jpg"><img class="aligncenter" src="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/d/d7/Female_animal_trainer_and_leopard.jpg/771px-Female_animal_trainer_and_leopard.jpg" alt="" width="494" height="383" /></a></p>
<p>Na naszym biomechaniczno &#8211; klikerowym forum dyskutujemy ostatnio o tym, jak odróżnić napięty grzbiet konia od rozluźnionego. Nie jest to rzecz oczywista do zaobserwowania, bo przecież grzbiet konia nie porusza się osobno od całej reszty, a ta reszta (czyli cały koń) uwikłana jest w całą masę różnych zjawisk i przyczyn, wpływających na jego takie a nie inne zachowanie. Wynika nam z tego, że przyglądając się napięciu (lub też rozluźnieniu) grzbietu, przyglądamy się tak naprawdę końskim emocjom.<br />
<span id="more-1438"></span><br />
Podobnie będzie ze wszystkimi zwierzętami. Każde ma grzbiet i wszystkie inne połączone z nim mięśnie, które wyrażają jego emocje. Nie zawsze może te mięśnie rozluźnić, bo czasem jest pod wpływem stresu, albo zbyt wielkich emocji, albo nie wie, co powinno w tej chwili zrobić, albo się boi. Co z tego wynika dla konia? Z naszego forum:</p>
<blockquote><p>Ta sztywność dla mnie najbardziej widoczna jest w tym, że koń nie  porusza się &#8220;ekonomicznie&#8221;, tylko wykonuje różne ruchy (obronne, albo  nie) którymi chce sobie pomóc, ale tylko na tym traci, bo wkłada więcej  wysiłku w poruszanie się. Ma to wiele przyczyn, od psychiki, poprzez  warunki życia tego konia (jak ma za mało ruchu, bo siedzi w stajni, to  kiedy się nauczy tego wygodnego sposobu poruszania się, dobrego na każdą  okazję?), po jego kondycję fizyczną.</p></blockquote>
<p>Poniżej dwa grzbiety. Ten ciemnoszary, w tle, to sylwetka konia rozluźnionego i zadowolonego z pracy, który spokojnie galopuje po kole i co jakiś czas eksperymentuje z bardziej &#8220;zebranym&#8221; ustawieniem ciała, ale w momencie zatrzymanym na tej ilustracji płynnie przeszedł do bardziej wydłużonego ruchu. Drugi koń, ten biało &#8211; przezroczysty, to młode i nieco przestraszone zwierzę, przeganiane na lonży przez człowieka z którym nie nawiązało jeszcze kontaktu i w związku z tym nie bardzo wie, co ma robić.</p>
<p style="text-align: center;"><a class="shutterset_ania-juchnowicz" href="http://lh3.ggpht.com/_DCdlvFF6Ij4/S7JKvNOEU9I/AAAAAAAABWU/he1KFujrF9I/grzbiety.jpg"><img class="aligncenter" src="http://lh3.ggpht.com/_DCdlvFF6Ij4/S7JKvNOEU9I/AAAAAAAABWU/he1KFujrF9I/grzbiety.jpg" alt="" width="480" height="316" /></a></p>
<p>Ilustracja celowo pomija detale, z których normalnie odczytujemy emocje: takie jak uszy, oczy, ogon. Widząc sam kontur mamy przed sobą tylko zatrzymany w ruchu &#8220;biomechanizm&#8221;&#8230; czy jednak emocje nie są tu dla nas czytelne, nawet mimo braku wielu informacji?<br />
<a class="shutterset_ania-juchnowicz" href="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/5/5a/Expression_of_the_Emotions_Figure_6.png/800px-Expression_of_the_Emotions_Figure_6.png"><img class="alignleft" src="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/5/5a/Expression_of_the_Emotions_Figure_6.png/800px-Expression_of_the_Emotions_Figure_6.png" alt="" width="302" height="188" /></a>A teraz pies &#8211; to, co widzimy obok, to ilustracja z książki Karola Darwina, pod tytułem &#8220;The Expression of the Emotions in Man and Animals&#8221;. Co ciekawe, podpis pod tą ilustracją brzmi mniej więcej tak: &#8220;pies w pokornym, uniżonym i czułym nastroju&#8221;. Czy rzeczywiście ten pies wyraża uniżoność i pokorę? Czy może widzicie w tym zachowaniu jakieś inne emocje? Druga ilustracja podpisana jest w ten sposób: &#8220;pies podchodzący do innego psa z wrogimi intencjami&#8221;.<br />
<a class="shutterset_ania-juchnowicz" href="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/5/56/Expression_of_the_Emotions_Figure_5.png/800px-Expression_of_the_Emotions_Figure_5.png"><img class="alignleft" src="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/5/56/Expression_of_the_Emotions_Figure_5.png/800px-Expression_of_the_Emotions_Figure_5.png" alt="" width="304" height="186" /></a> W jaki sposób wyraża on owe &#8220;wrogie intencje&#8221; i skąd mogłyby się brać? Darwin twierdził, przypieczętowując tym samym swoją teorię o wspólnym pochodzeniu człowieka i zwierząt, że odczuwamy generalnie te same emocje, które wyrażamy także w podobny sposób. Ten sam stan umysłu wyrażamy, zdaniem Darwina, tymi samymi zachowaniami.</p>
<p>Co do wspomnianej tu publikacji Darwina, Konrad Lorenz podobno powiedział, że na jej podstawie można by nazwać Karola Darwina patronem etologii, która to nauka z czasem zajęła się raczej badaniem zachowań, niż emocji. Przeczytajcie sami, co Darwin napisał o emocjach:</p>
<p><iframe frameborder="0" scrolling="no" style="border:0px" src="http://books.google.pl/books?id=GI8dJOG8kHsC&#038;lpg=PA1&#038;ots=7bg4l6K06h&#038;dq=The%20Expression%20of%20the%20Emotions%20in%20Man%20and%20Animals&#038;pg=PA2&#038;output=embed" width=600 height=500></iframe></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://klikerlab.pl/2010/03/31/zachowania-zwierzat-sa-odbiciem-ich-emocji/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kiedy jesteśmy uprzejmi?</title>
		<link>http://klikerlab.pl/2010/03/24/kiedy-jestesmy-uprzejmi/</link>
		<comments>http://klikerlab.pl/2010/03/24/kiedy-jestesmy-uprzejmi/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 24 Mar 2010 18:35:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ailusia</dc:creator>
				<category><![CDATA[Końskie zabawy]]></category>
		<category><![CDATA[Na dobry początek]]></category>
		<category><![CDATA[Na psa urok]]></category>
		<category><![CDATA[Ptasie móżdżki]]></category>
		<category><![CDATA[emocje]]></category>
		<category><![CDATA[nagradzanie]]></category>
		<category><![CDATA[warunki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://klikerlab.pl/?p=1361</guid>
		<description><![CDATA[<p><a class="shutterset_ania-juchnowicz" href="http://lh4.ggpht.com/_DCdlvFF6Ij4/S6pZgswXDUI/AAAAAAAABWQ/3dFLX1ElTnI/futro-aila.jpg"></a>Zadajmy sobie pytanie o granice życzliwego zwierzętom szkolenia. Ten blog służy głównie naszym rozważaniom nad metodami, które oparte są na nagradzaniu za dobre, pożądane zachowanie. Wiele osób w ten sposób pracuje, ale nie wszyscy robią to zawsze i wszędzie, w&#8230;</p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a class="shutterset_ania-juchnowicz" href="http://lh4.ggpht.com/_DCdlvFF6Ij4/S6pZgswXDUI/AAAAAAAABWQ/3dFLX1ElTnI/futro-aila.jpg"><img class="alignleft" src="http://lh4.ggpht.com/_DCdlvFF6Ij4/S6pZgswXDUI/AAAAAAAABWQ/3dFLX1ElTnI/futro-aila.jpg" alt="pies" width="300" height="250" /></a>Zadajmy sobie pytanie o granice życzliwego zwierzętom szkolenia. Ten blog służy głównie naszym rozważaniom nad metodami, które oparte są na nagradzaniu za dobre, pożądane zachowanie. Wiele osób w ten sposób pracuje, ale nie wszyscy robią to zawsze i wszędzie, w każdych warunkach i w każdej sytuacji. Czasem brakuje nam umiejętności, czasem doświadczenia, a czasem nawet pomysłowości &#8211; bo nie zawsze to zachowanie, które chcielibyśmy nagrodzić, jest nam oferowane. Musimy dopiero wykombinować coś takiego, że zwierzę je wymyśli i nam zaproponuje.</p>
<p>Bywają też sytuacje, w których zwyczajnie nie chcemy się zastanawiać, co jest nagrodą a co karą, wolimy poddać się własnym emocjom i temu, co dzieje się teraz, reagując instynktownie i bez analizowania &#8220;na zimno&#8221;. W tych granicach, w których się poruszamy szkoląc zwierzęta potrzebne jest doświadczenie i wiedza. Ale przecież oprócz tego są takie zwykłe, codzienne relacje, choćby &#8220;wspólne nicnierobienie&#8221;. Czasami bywają równie pouczające, co sesja szkoleniowa &#8211; a może nawet bardziej.</p>
<p>Jak więc ocenić naszą życzliwość? Najprościej &#8211; po emocjach. Niekoniecznie naszych własnych, bo wiele osób ma tendencję do wielce pochlebnego myślenia o sobie&#8230; możemy próbować odgadnąć emocje zwierzęcia: po tym, czy w ogóle chce z nami przebywać, czy z radością wykonuje zadania, co komunikuje swoją mową ciała. Ale i tutaj może się zdarzyć, że każemy rzeczywistości dopasować się do naszych przekonań. Czasem więc warto zapytać kogoś obcego, nawet zupełnie nieznajomego. Może przechodnia? Zadajmy temu komuś pytanie: czy zdaniem przechodnia ten pies lubi ze mną pracować? Czy ten koń wygląda na zadowolonego z dzisiejszej lekcji? Czy papuga czuje się dobrze? Czy to zwierzę jest rozluźnione, radosne, pewne siebie?<br />
<span id="more-1361"></span><br />
Zanim sami siebie ocenimy, dlaczego nie poprzyglądać się innym pod kątem ich życzliwości? Niekoniecznie w celu zwrócenia im uwagi, że za mało się starają; wiadomo, że krytykować zawsze łatwiej&#8230; wielu ludzi wychodzi z psem na spacer i wcale nie próbują zbudować z nim więzi, po prostu pies idzie sobie, a człowiek sobie. Inni z kolei bardzo ambitnie trenują, miotając w powietrze kolejne dyski i inne aporty. A może by tak wybrać się na zawody i ocenić uczestników pod kątem serdeczności wobec czworonogich sportowców? Jeszcze odważniejsze byłoby wystartowanie samemu tylko po to, żeby sprawdzić siebie w stresujących warunkach. To byłaby piękna motywacja do wystartowania w zawodach: sprawdzę, czy wobec szansy na wysokie miejsce i wśród spojrzeń obcych ludzi jestem wobec zwierzęcia tak samo uprzejma, jak w ciepłe wiosenne popołudnie spędzane na mało zobowiązujących ćwiczeniach.</p>
<p>Ważne: jeśli tracę cierpliwość, albo w ogóle nie mam czasu na jakiekolwiek rozmowy, bo zwierzak ma coś wykonać i już, nie mogę dopuścić do sytuacji, żeby zwierzę na tym ucierpiało. To wcale nie jest łatwe, bo trudno jest oddzielić emocje od tego, co robimy. A zwierzęta też nie zawsze bywają delikatne: niektóre mają poważne problemy ze sobą, zachowują się agresywnie, czy też są ekstremalnie płochliwe &#8211; w taki czy inny sposób odmawiają posłuszeństwa. Musimy wtedy zadbać o własne bezpieczeństwo, żeby sytuacja nie zmuszała nas do reakcji, których będziemy później żałować. Musimy też zagwarantować sobie morze czasu, by wykazać się nieskończoną cierpliwością. Pewnie, że własne emocje trzeba rozładować: podczas sprzątania, medytacji, czy też jak kto woli ;)</p>
<p>Wielką uprzejmością wobec zwierzęcia będzie zapewnienie mu możliwości, by także ono rozładowało stres i negatywne emocje. Najlepiej pomaga wtedy swobodny ruch na świeżym powietrzu&#8230; idealnie by było, gdyby każdy domowy towarzysz człowieka miał taką sposobność i mógł z niej skorzystać do woli, znajdując nie tylko miłe towarzystwo do wspólnego biegania, ale także ciche i spokojne miejsce do odpoczywania.</p>
<p>Poszukajmy ludzi, których łączy prawdziwa więź z ich zwierzętami i którzy z łatwością zdobywają sympatię nowo spotkanych zwierzaków. Wiele można się od nich nauczyć i wspaniale wpływają na dobre samopoczucie :)</p>
<p><em>Podyskutuj na forum: <a href="http://klikerlab.pl/bbpress/topic/gdzie-zaczyna-i-konczy-sie-pozytywnie">Gdzie zaczyna się i kończy &#8220;pozytywnie&#8221;?</a></em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://klikerlab.pl/2010/03/24/kiedy-jestesmy-uprzejmi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zainteresowanie starszym psem</title>
		<link>http://klikerlab.pl/2010/03/09/zainteresowanie-starszym-psem/</link>
		<comments>http://klikerlab.pl/2010/03/09/zainteresowanie-starszym-psem/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 09 Mar 2010 07:00:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Tarisa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Na dobry początek]]></category>
		<category><![CDATA[Na psa urok]]></category>
		<category><![CDATA[bezpieczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[starszy pies]]></category>
		<category><![CDATA[starzenie się]]></category>
		<category><![CDATA[szkolenie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://klikerlab.pl/?p=1359</guid>
		<description><![CDATA[<p><a href="http://www.flickr.com/photos/eqqman/36383395/" target="_blank"></a>Kiedy pies posuwa się w wieku i jego entuzjazm już nie jest tak duży jak w latach wcześniejszych, zaczynamy coraz częściej „dawać mu spokój”. Pies już nie chce bawić się tak długo i często jak kiedyś, również szkolenie nie zawsze&#8230;</p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.flickr.com/photos/eqqman/36383395/" target="_blank"><img class="alignleft" title="Fot. eqqman" src="http://farm1.static.flickr.com/29/36383395_4a0f3ae36a.jpg" alt="" width="300" height="240" /></a>Kiedy pies posuwa się w wieku i jego entuzjazm już nie jest tak duży jak w latach wcześniejszych, zaczynamy coraz częściej „dawać mu spokój”. Pies już nie chce bawić się tak długo i często jak kiedyś, również szkolenie nie zawsze przyjmuje z tak wielkim entuzjazmem, szybciej się męczy, zniechęca. Szybsze rezygnowanie przez psa, czy to z zabawy czy przy szkoleniu, powoduje, że nie mamy dużej motywacji, aby aż tyle się zajmować starszym psiakiem. Myślimy: starzeje się, potrzebuje więcej odpoczynku, dajmy mu spokój. W jakimś stopniu jest to właściwe rozumowanie, ale musimy uważać, żeby nie przesadzić w drugą stronę &#8211; za mało uwagi może spowodować, że nasz pies poczuje się odrzucony. Psa wchodzącego w sędziwe lata nie możemy przemęczać nadmiernymi, długimi ćwiczeniami, ale całkowita z nich rezygnacja też nie jest właściwa.</p>
<p>Jeśli z naszym staruszkiem bawiliśmy się dużo i często, a zauważymy, że nie daje już rady, bo jego sprawność obniża się, musimy powoli zmniejszać intensywność zajęć. Nie możemy dalej wymagać od niego tego co kiedyś, ale też nie możemy całkowicie  wszystkiego odrzucić. Przede wszystkim <a href="http://klikerlab.pl/2009/09/05/obserwowanie/">obserwujmy</a> psa &#8211; jak szybko traci siły, ile ma ochoty, czy daje radę. I do niego się dostosowujmy. Całkowite zaniechanie zabawy, nawet jeśli pies nie wydaje się bardzo entuzjastycznie do niej nastawiony, nie jest właściwe (biorąc pod uwagę, czy nie ma poważnych problemów ze zdrowiem i czy lekarz weterynarii nie dał jakichś ograniczeń). Zabawa i trening pozwalają podtrzymać sprawność psa, lepsze funkcjonowanie organizmu, wolniejsze starzenie się i przede wszystkim: stymulację umysłową, poczucie akceptacji, bycia członkiem rodziny, wzbudzenie radości. A każdy psiak tego potrzebuje, nawet ten starszy.<br />
<span id="more-1359"></span><br />
Dlatego bawmy się i uczmy dalej swoje staruszki- wolniej, mniej intensywnie, krócej &#8211; ale podtrzymujmy dalej nasze rytuały, aby pies nadal czuł się bezpiecznie. Szczególnie dla starzejącego się psa poczucie bezpieczeństwa jest nadrzędną wartością. Staruszki częściej odczuwają lęki, boją się odrzucenia, bardziej potrzebują kontaktu i wsparcia człowieka. Jeśli w tym czasie zrezygnujemy ze  wspólnych aktywności, albo drastycznie zmniejszymy ich ilość, może to odbić się na psychice psa.</p>
<p>Do owych rozważań skłonił mnie mój 9-letni pies, u którego już od jakiegoś czasu obserwuję znacznie zmniejszenie aktywności wspólnymi zabawami, czy szkoleniem. Na początku dalej „ciągnęłam” naukę nowych sztuczek i zabawy, jednak Taris nie był aż tak nimi zainteresowany. Odbierałam to jako niechęć. Zaczęłam się zastanawiać, czy może lepiej nie dać mu spokoju. Zrezygnowałam z sesji nauki różnych sztuczek. Zabawy zostały, ale nie zapraszałam go już tak często do nich i nie bawiliśmy się tak intensywnie. Mam jeszcze drugą sunię, młodą, energiczną. Uczymy się ciągle nowych sztuczek. Taris zawsze nas obserwował co robimy nowego, ale odbierałam to raczej jako zainteresowanie smakołykami ;) które i tak też dostawał. Jednak podczas pewnej sesji, pomimo, że smakołyki mu podrzucałam (za „nic”), sam zaczął mi prezentować sztuczki, których kiedyś się uczyliśmy. Doszłam do wniosku, że Taris też chciał coś ze mną poćwiczyć, nie chciał smakołyków za „nic”. Wtedy zaczęłam się nad tym wszystkim zastanawiać. I wróciliśmy do szkolenia, lecz na jego zasadach.</p>
<p>Znowu się uczymy i widać, że Taris jest o wiele spokojniejszy i bardziej zadowolony, niż kiedy nie musiał nic robić.<br />
Poświęcajmy czas swoim staruszkom, szkolmy je i bawmy się z nimi dalej.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://klikerlab.pl/2010/03/09/zainteresowanie-starszym-psem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Stopniał śnieg i wyszło słońce</title>
		<link>http://klikerlab.pl/2010/03/01/stopnial-snieg-i-wyszlo-slonce/</link>
		<comments>http://klikerlab.pl/2010/03/01/stopnial-snieg-i-wyszlo-slonce/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 01 Mar 2010 07:00:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ailusia</dc:creator>
				<category><![CDATA[Końskie zabawy]]></category>
		<category><![CDATA[Na dobry początek]]></category>
		<category><![CDATA[Na psa urok]]></category>
		<category><![CDATA[kondycja]]></category>
		<category><![CDATA[przerwy]]></category>
		<category><![CDATA[wiosna]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://klikerlab.pl/?p=1408</guid>
		<description><![CDATA[<p><a href="http://www.flickr.com/photos/paalia/3535963820/" target="_blank"></a></p>
<p>Na naszym blogu też niedługo zmieni się dekoracja :) na wiosenną. Ale jeszcze nie teraz. Jest początek marca i wszyscy zaczynamy zrzucać futro, to znaczy my i nasze zwierzęta. Może są tacy, którzy w tę zimę nie przestali ćwiczyć&#8230;</p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.flickr.com/photos/paalia/3535963820/" target="_blank"><img class="alignleft" title="Fot. paalia" src="http://farm3.static.flickr.com/2196/3535963820_fdcf40d033.jpg" alt="wiosna" width="186" height="280" /></a></p>
<p>Na naszym blogu też niedługo zmieni się dekoracja :) na wiosenną. Ale jeszcze nie teraz. Jest początek marca i wszyscy zaczynamy zrzucać futro, to znaczy my i nasze zwierzęta. Może są tacy, którzy w tę zimę nie przestali ćwiczyć i trenować, ale nawet oni obrośli w zimowe kożuchy, które teraz będą zrzucać. Jeśli o mnie idzie, to nie przerywam tylko zabaw &#8211; już od dawna jakikolwiek mój &#8220;trening&#8221; wygląda tak, że 80% czasu poświęcam mniej lub bardziej głupkowatym zabawom, a jeśli coś zostanie, to w tym czasie się szkolimy. Coraz częściej uważam, że idealnie byłoby na tych zabawach poprzestać.</p>
<p>Szczególnie wiosną. Tylko że wiosna wcale nie oznacza, że nie mamy licznych problemów z rozpoczęciem intensywniej czegokolwiek. Zrzucamy futro, co u naszych zwierząt skutkuje ogólnym osłabieniem, a u nas tym, że nie umiemy ubrać się stosownie do pogody (bo pogoda też często zachowuje się niestosownie). Wszelkie przeziębienia oraz spadki formy mamy jak w banku. Do tego brodzimy w błocie, od czego niektórym psują się kopyta. Na sierść i tak dalej dobra jest biotyna. Jeśli mamy zwierzaka &#8211; staruszka, to warto przypomnieć sobie o jego tabletkach wzmacniających stawy (zawierają chondroitynę i glukozaminę). Samemu też można łyknąć jakąś witaminę, a co, na młodą włoszczyznę i inne świeżynki jeszcze poczekamy.<br />
<span id="more-1408"></span><br />
Zawsze mam wrażenie, że ten początek roku jest jednak jakimś obciążeniem dla zwierzaków, które są wtedy mimo wszystko trochę rozkojarzone. Zdarza się tak, że tym swoim rozkojarzeniem irytują człowieka, który nawet nie zdaje sobie sprawy, że jego też dopadło wiosenne przesilenie, że pogoda się zmieniła cztery razy w ciągu dnia, kpiąc sobie z tego że człowiek ma PLAN i chciałby go zrealizować i żadne okoliczności przyrody nie powinny mieć tu nic do rzeczy. Otóż niestety mają, więc trudno, trzeba skupić się na obserwowaniu siebie i tego psa, konia czy innego zwierzaka, który nie przemówi do nas ludzkim głosem. Przemówić nie przemówi, ale za to możemy zaobserwować, czy nie czuje się gorzej niż zwykle. Prawie na pewno nie będzie w tak dobrej formie, jak wtedy kiedy na dworze był trzaskający mróz.</p>
<p><a href="http://www.flickr.com/photos/28481088@N00/2312439692/" target="_blank"><img class="alignleft" title="Fot. tanakawho" src="http://farm3.static.flickr.com/2381/2312439692_5a4042a061.jpg" alt="" width="300" height="225" /></a>To przecież nie musi nas powstrzymywać przed wybraniem się na miły spacer. Taki spacer może stać się pretekstem do odświeżenia najprostszych umiejętności, jak choćby cywilizowanego chodzenia na smyczy lub na uwiązie, albo podnoszenia jakiegoś przedmiotu z ziemi, albo chodzenia tyłem. Niby przypadkiem i zupełnie niechcący. Ja zamierzam poszukać takiej umiejętności, która będzie się udawała najczęściej i sprawi najwięcej radości, a potem pomyślę, co na tym będzie można zbudować.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://klikerlab.pl/2010/03/01/stopnial-snieg-i-wyszlo-slonce/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ludzkie oczekiwania</title>
		<link>http://klikerlab.pl/2010/02/15/ludzkie-oczekiwania/</link>
		<comments>http://klikerlab.pl/2010/02/15/ludzkie-oczekiwania/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 15 Feb 2010 07:31:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Tarisa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Na dobry początek]]></category>
		<category><![CDATA[dobrostan]]></category>
		<category><![CDATA[komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[szacunek]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://klikerlab.pl/?p=1126</guid>
		<description><![CDATA[<p><a class="shutterset_ania-juchnowicz" title="Fot. Ania Juchnowicz" href="http://klikerlab.pl/wp-content/gallery/ania-juchnowicz/img_2273.jpg" target="_blank"></a>Czego oczekujemy od naszych zwierzaków? Chcemy, żeby były posłuszne, wykonywały nasze polecenia i do tego były nam oddane, szanowały nas i okazywały przywiązanie. Trochę dużo tego.</p>
<p>W przypadku koni na pierwszy plan wysuwa się posłuszne wykonywanie zadań przez zwierzaka. Z&#8230;</p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a class="shutterset_ania-juchnowicz" title="Fot. Ania Juchnowicz" href="http://klikerlab.pl/wp-content/gallery/ania-juchnowicz/img_2273.jpg" target="_blank"><img class="alignleft" src="http://klikerlab.pl/wp-content/gallery/ania-juchnowicz/img_2273.jpg" alt="" width="156" height="117" /></a>Czego oczekujemy od naszych zwierzaków? Chcemy, żeby były posłuszne, wykonywały nasze polecenia i do tego były nam oddane, szanowały nas i okazywały przywiązanie. Trochę dużo tego.</p>
<p>W przypadku koni na pierwszy plan wysuwa się posłuszne wykonywanie zadań przez zwierzaka. Z uporem egzekwujemy posłuszeństwo. Zastanówmy się i odpowiedzmy sobie sami, w jaki sposób to robimy.</p>
<p>Wykorzystując metody awersyjne bardzo łatwo można w koniu zabić jego szacunek w stosunku do nas. Przywiązanie natomiast w ogóle się nie wytworzy. Jeśli widzimy, że jakiś koń jest przywiązany do „swojego” człowieka, to zapewne spotkaliśmy mądrego, świadomego jeźdźca, a koń jest traktowany w naprawdę dobry sposób &#8211; taki, który jest zgodny z jego naturą i osobowością. Wiadomo, że definicja przywiązania jaką ma w swoim wyobrażeniu człowiek, znacznie różni się od punktu widzenia konia. Da się zbudować przywiązanie pomiędzy człowiekiem a koniem, ale należy pamiętać, że będzie ono na „końskich” zasadach.</p>
<p>Skupiając się na posłuszeństwie konia powinniśmy zawsze pamiętać o jego szczęściu. Koń ma być grzeczny, ale nie może to być wynikiem „zabicia jego duszy” i zgaszenia jego „końskości”.  Ma wykonywać polecenia, ale nie kosztem wywołania u niego wycofania ze świata. Koń ma odpowiadać na polecenia i być przy tym szczęśliwy.</p>
<p>Czemu tak często cieszymy się z naszego sukcesu kiedy koń wykonał dane zadanie, jednak tylko dlatego, że był pod presją bata, szarpania, groźby? Wykonał zadanie, ale spójrzmy w jego oczy. Co tam zobaczymy? Czy frajdę z tego co razem robiliśmy, czy raczej smutek, zgaszenie i niechęć? Jeśli dla nas jazda konna i przebywanie z koniem jest przyjemnością, to czemu nie dbamy o to, żeby koń nas też odbierał jako swoistą rozrywkę? Może czas o to zadbać?<br />
<span id="more-1126"></span><br />
Robi bo musi. Wykonuje polecenia, ale się nie cieszy. Gdzie jest w tym wszystkim pamięć o koniu?</p>
<p>Kto tak naprawdę z nas widział szczęśliwego konia?</p>
<p>Jeśli już na etapie „szczęścia konia” zawaliliśmy, to szacunku u niego nie będziemy mieli. Czy my obdarowujemy szacunkiem kogoś, kto zabiera nam szczęście, wywołuje smutek? Myślę, że nie. Tak samo jest z końmi.</p>
<p>Każdy przymus powoduje wycofanie i stres. Dlatego jeśli egzekwujemy posłuszeństwo, róbmy to w przyjazny dla konia sposób. Spójrzmy z jego perspektywy- jakie działanie uznałby za sprawiedliwe? Bądźmy pozytywni w każdym aspekcie. Dopiero wtedy będziemy mogli oczekiwać, że dalsze nasze oczekiwania zostaną spełnione. Dopiero kiedy osiągniemy szacunek i posłuszeństwo na bazie pozytywnego działania, będziemy mogli liczyć na przyjaźń czy przywiązanie ze strony koni.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://klikerlab.pl/2010/02/15/ludzkie-oczekiwania/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
